niedziela, 27 czerwca 2010
Przepraszam :(
Błagam o wybaczenie mi nieodzywania się... jeszcze tylko dajcie mi czas do środy. Właśnie kuję fizykę na jutrzejszy i środowy egzamin. Potem zasiądę przed blogiem i popiszę i pokażę czy coś mi się udało w międzyczasie udziergać :*
niedziela, 10 stycznia 2010
New Year
Święta przepełzły, ferie minęły, sylwester spokojny i cichy (w domu), a już jutro powrót po okresie dwutygodniowego odpoczynku na uniwerek. Z jednej strony radocha, z drugiej - koniec laby 
Zaoczna szkoła skończyła się dzisiaj i teraz przede mną wspaniała wizja wolnych weekendów
. Jeszcze tylko teoretyczny egzamin 19.01 i praktyczny 22.01.
Przed końcem roku zdążyłam skończyć ostatnią myszę i opuściłam szeregi RR-owiczek Mlodetskiej.
.JPG)
Kot na ukończeniu, a staram się go szybko wydziubać bo teraz przed sesją będę miała pewnie nawał nauki.
Choinki SAL-owej niestety nie skończyłam, ale na szczęście udało mi się wydziubać moje białe natchnienie na błękitnej kanwie.
Mróz szczypie w policzki, a kot rano coraz głębiej wpycha mi się pod koc. Potem rozgrzana łapka i kinol wyglądają spod kocyka pańci i węszą kiedy pójdę do kuchni
.
.JPG)
.JPG)

Czasami zdarza mi się podziwiać prace scrapowiczek. Mam nadzieję, że przyda się Wam stronka, którą znalazłam. Są to darmowe czcionki. A uwierzcie mi można tam znaleźć perełki do wydrukowania. Oto niektóre przykłady:






Mam nadzieję, że komuś się to może przydać.
Aby zainstalować czcionkę należy:
1. Ze strony www.dafont.com wybraną czcionkę zapisać na dysku za pomocą przycisku Download.

2. Rozpakować ściągniętą czcionkę i plik zawierający ją wkleić do:
Start --> Panel sterowania --> Czcionki

3. Przy wklejeniu czcionki pojawi się okno postępu. Po za kończeniu procesu nasza czcionka będzie dostępna we wszystkich programach używających czcionek na naszym komputerze.

Polecam szczególnie dział czcionek DECORATIVE.
Buziole

Zaoczna szkoła skończyła się dzisiaj i teraz przede mną wspaniała wizja wolnych weekendów
. Jeszcze tylko teoretyczny egzamin 19.01 i praktyczny 22.01.Przed końcem roku zdążyłam skończyć ostatnią myszę i opuściłam szeregi RR-owiczek Mlodetskiej.
Kot na ukończeniu, a staram się go szybko wydziubać bo teraz przed sesją będę miała pewnie nawał nauki.
Choinki SAL-owej niestety nie skończyłam, ale na szczęście udało mi się wydziubać moje białe natchnienie na błękitnej kanwie.
Mróz szczypie w policzki, a kot rano coraz głębiej wpycha mi się pod koc. Potem rozgrzana łapka i kinol wyglądają spod kocyka pańci i węszą kiedy pójdę do kuchni
.Czasami zdarza mi się podziwiać prace scrapowiczek. Mam nadzieję, że przyda się Wam stronka, którą znalazłam. Są to darmowe czcionki. A uwierzcie mi można tam znaleźć perełki do wydrukowania. Oto niektóre przykłady:






Mam nadzieję, że komuś się to może przydać.
Aby zainstalować czcionkę należy:
1. Ze strony www.dafont.com wybraną czcionkę zapisać na dysku za pomocą przycisku Download.
2. Rozpakować ściągniętą czcionkę i plik zawierający ją wkleić do:
Start --> Panel sterowania --> Czcionki
3. Przy wklejeniu czcionki pojawi się okno postępu. Po za kończeniu procesu nasza czcionka będzie dostępna we wszystkich programach używających czcionek na naszym komputerze.
Polecam szczególnie dział czcionek DECORATIVE.
Buziole

sobota, 19 grudnia 2009
Ostatnia choć nie grudniowa mysza
Ostatnia mysza wyszywana przeze mnie - oczywiście w tym RR, bo na pewno jakiegoś szczurka, zwłaszcza z kolekcji N. Mlodetski popełnię :)
Uszebi powróciła w szeregi Robinek i z tego co widziałam już sierpniową myszkę skończyła.
Natomiast ja w nareszcie wolny weekend mam czas i dziubam. Lipcowy pływak powstał w ciągu jednego wieczora i mam wrażenie, że był najmniej wymagającym gryzoniem w tym kalendarzu. A teraz wspominając morze, wydmy i ciepłe letnie słońce cierpliwie haftuję sierpniową mysz pod palmą :)


W poniedziałek kalendarz bebezet powędruje do punktu przerzutowego i w ręce Madziuli. A ja pożegnam się ze szczurkami na jakiś czas. Przez ten krótki okres miałam okazję uczestniczyć jak niektóre z Was w obu projektach RR i szczerze przyznam, że Was podziwiam hafciarki ^^ Że też macie cierpliwość, czas i stalowe nerwy :)
A tymczasem wrócę do kotów, SAL-owej choinki i miliona innych zaczętych haftów :)
Pozdrawiam z mroźnego i zasypanego Białegostoku :)
Uszebi powróciła w szeregi Robinek i z tego co widziałam już sierpniową myszkę skończyła.
Natomiast ja w nareszcie wolny weekend mam czas i dziubam. Lipcowy pływak powstał w ciągu jednego wieczora i mam wrażenie, że był najmniej wymagającym gryzoniem w tym kalendarzu. A teraz wspominając morze, wydmy i ciepłe letnie słońce cierpliwie haftuję sierpniową mysz pod palmą :)
A tymczasem wrócę do kotów, SAL-owej choinki i miliona innych zaczętych haftów :)
Pozdrawiam z mroźnego i zasypanego Białegostoku :)
wtorek, 15 grudnia 2009
Subskrybuj:
Posty (Atom)